Archiwalne zdjęcia bydgoskich rowerzystów

Podróż w czasie na dwóch kółkach po Bydgoszczy

Wybierzcie się z nami w podróż w czasie na dwóch kółkach po Bydgoszczy, kiedy to cyklistów można było spotkać na każdej ulicy. Korzystali z niego zwykli mieszkańcy miasta jak i mundurowi. Nie przeszkadzał im brak dróg rowerowych – co więcej, większość ulic była wówczas brukowana!

Pomimo tego, że starych zdjęć Bydgoszczy zachowało się bardzo wiele, to rowerzyści nie byli zbyt często fotografowani. Wynika to z faktu, iż rower w przeszłości uchodził za tak zwyczajny i typowy element miasta, że nie przyszło nikomu do głowy, aby go fotografować. Udało nam się jednak znaleźć sporo archiwalnych zdjęć bydgoskich rowerzystów. Zanim jednak zaprosimy Was do obejrzenia galerii, chcielibyśmy krótko przedstawić historię rowerów.

Pod koniec XIX wieku, kiedy kolejne wynalazki pojawiały się jak grzyby po deszczu, to właśnie rower wybił się jako silny symbol tego co użyteczne. Jego forma z biegiem czasu ewoluowała i tak z niebezpiecznego bicykla, powstał jednoślad w znanej nam dziś postaci, który wszedł do masowej produkcji i wstrząsnął światem. Rower wyzwolił kobiety i klasę pracującą zapewniając im niedrogi i niezależny środek transportu. Kobiety nie musiały już prosić swoich mężów, jeśli chciały gdzieś jechać, a pracownicy mogli szukać zatrudnienia w odleglejszych miejscach. Rower stał się symbolem postępu, przyjemności, rozrywki i wolności.

Po 1949 roku, kiedy rower był u szczytu popularności zaczęto interesować się samochodem, który był wówczas postrzegany jako supernowoczesny środek transportu. W wielu europejskich miastach powstały plany, według których miejski krajobraz miały rozcinać sieci szerokich dróg. Zainteresowanie jednośladami spadło do tego stopnia, że na rowerach jeździły głównie dzieci.

Dzisiaj na szczęście rower znów zaczyna odgrywać ważną rolę. O ile mnóstwo miast zachodniej Europy zaczyna pozbywać się szerokich dróg, które powstały w latach 50. i 60. XX wieku, o tyle w Polsce proces ten postępuje bardzo powoli. Wynika to między innymi z argumentacji przeciwników rozbudowy infrastruktury rowerowej, którzy twierdzą, iż dawniej nikt tutaj nie jeździł na rowerze, wobec tego podobnie będzie dzisiaj. Nic bardziej mylnego! Wystarczy spojrzeć na archiwalne zdjęcia, aby dostrzec elegancko ubranych mieszkańców miast, którzy przemierzali ulice na rowerach. Zresztą sami zobaczcie jak wyglądało to w Bydgoszczy.

Ulica Gdańska © kolekcja Anny Perlik-Piątkowskiej i Pawła Piątkowskiego
Ulica Gdańska © kolekcja Anny Perlik-Piątkowskiej i Pawła Piątkowskiego
Ulica Gdańska © kolekcja Anny Perlik-Piątkowskiej i Pawła Piątkowskiego
Ulica Gdańska
Ulica Gdańska. Zdjęcie pochodzi najprawdopodobniej z 1919 roku kiedy to z Placu Wolności wywieziono pomnik cesarza Wilhelma
Ulica Jagiellońska © kolekcja Anny Perlik-Piątkowskiej i Pawła Piątkowskiego
Skrzyżowanie ulic Focha, Jagiellońskiej, Mostowej i Gdańskiej © kolekcja Anny Perlik-Piątkowskiej i Pawła Piątkowskiego
Skrzyżowanie ulic Focha, Jagiellońskiej, Mostowej i Gdańskiej © kolekcja Anny Perlik-Piątkowskiej i Pawła Piątkowskiego
Plac Teatralny
Plac Teatralny © kolekcja Anny Perlik-Piątkowskiej i Pawła Piątkowskiego
Wysadzony w powietrze przez Wojsko Polskie 4 IX 1939 most im. Romana Dmowskiego (obecnie most im. Jerzego Sulimy-Kamińskiego). Na zdjęciu są widoczni żołnierze niemieccy na rowerach © fotopolska.eu
Rondo Bernardyńskie
Rondo Jagiellonów – czy dzisiaj odważylibyście się przejechać tędy rowerem?
Rondo Jagiellonów
Podróż w czasie na dwóch kółkach
W PRLu przemieszczano się głównie komunikacją miejską oraz jednośladami © Stanisław Sitarek
Wełniany Rynek – jak widać elegancki strój w ogóle nie przeszkadzał w jeździe na rowerze
Rowerzysta na ulicy Dworcowej w Bydgoszczy
Rowerzysta omijający korek na ulicy Dworcowej
Możemy spekulować, iż na zdjęciu znajduje się uczeń VI LO, wracający ze szkoły na rowerze
Ulica Modrakowa na bydgoskich Wyżynach
Wyścigi młodych rowerzystów na stadionie BKS “Chemik”
Most Fordoński – dzisiaj niestety rowerzyści zostali zepchnięci na znajdujący się na moście chodnik
Liczni rowerzyści na pochodzie pierwszomajowym na wysokości Pałacu Młodzieży
Dawniej po perfumy szło się do drogerii na rogu Gdańskiej i Świętojańskiej prowadzonej przez Karola Starka…
… zaś po pieczywo do Bigońskich. Jak widać na zdjęciu rowery cargo istnieją już od dłuższego czasu.
Podróż w czasie na dwóch kółkach należy zakończyć wspomnieniem o zakładach Romet. W szczytowym momencie, który przypadał na lata 70. XX wieku, produkcja rowerów i motorowerów osiągnęła 1 mln szt. rocznie. Polska była wówczas największym producentem rowerów w Europie. W 1975 Zakłady Rowerowe zatrudniały w całym kraju 8 tys. pracowników, z tego ok. 5,5 tys. w Bydgoszczy.

Za udostępnienie zdjęć należących do kolekcji Anny Perlik-Piątkowskiej i Pawła Piątkowskiego bardzo dziękujemy osobom prowadzącym profil na Facebooku – Bydgoszcz- Okruchy Przeszłości.

Przewiń do góry